sztuczne bukiety ze storczyków

gut

Bukiet bardzo delikatny pasujący do sukienki, można by było go
jeszcze nieco wydłużyć żeby podkreślał linię sukni. Storczyki z
bukietu można by było wykorzystać we włosach zamiast sztucznych
tiulowych, myślę że bardzo by to pasowało do ślubu w ogrodzie.
Storczyk występuje bardziej we fioletach niż niebieskim, jeśli
wybrałabyś już barwę kolczyków i reszty biżuterii to ładnie by
wyglądało by ten kolor był we wiązance. Jeśli nie to wiązanka w
kolorze sukni. Kolorystyka wiązanki zalezy też od Twojej karnacji i
włosów. Brunetkom lepiej w zdecydowanych, soczystych barwach typu
ostra czerwień, granat niż delikatnym blondynkom. Dla blondynek -
pastele. No ale biel uniwersalna



bialy storczyk we wlosach+bukiet z bialych kalii?
czy to sie wyklucza?

bukiet bylby zwiazany rozowa atlasowa wstazka
w kalpie u lubego tez storczyk i rozowy krawat do bialej koszuli i czarnego
garnituru

wiem, ze powinien byc taki sam kwiat w bukiecie co we wlosach,
ale sa dziewczyny, ktore maja sztuczny kwiat we wlosach a bukiet z zywych...



ja stawiam na sztuczne - storczyki "na bank"
przejżałam ich oferte wiazanek slubnych i co najmniej połowa jest ze
sztucznych!!!! (z szalona ceną!)
w bukietach ślubnych 1, 2 - sztuczne kwiaty
3 - fatalny!!! choc z żywych
4, 5 -sztuczne...
mam nadzieję, że sztucznych nie sprzedają Pannom Młodym, a tylko przygotoano je
do zdjęc jako przyklady....co i tak mnie dziwi;
z ciekawosci zobaczyłam tez bukiety okolicznosciowe, sorki - ale poziom prac i
dobór kwiatów jest lepszy u kursantów florystycznych......



img137.imageshack.us/my.php?image=8102b1041129215258ia1.jpg
suknia jest b. klasyczna wiec idealnie pasuje do niej maly bukiecik ze storczykow
glorioza z calla fajna ale zmienilabym kolor calli na np ciemny fiolet albo
jesli cchesz jasniejszy bukiet to jasny krem

albo jesli chcesz przemieszac kolory to wybierz hortensje (zielona) i do tego
doloz kwiaty w kolorach, ktore Ci sie podobaja
roze, storczyki itd

ten zwisający bukiet wydaje mi sie ze jest ze sztucznych kwiatow ale jest taki
kolor lilii



kamelia04.08.2007 napisała:

> a czy jakieś gatunki kwiatów są bardziej preferowane?
> wydaje mi sie, że kwiaty skoro są wetkniete w gąbkę nasączoną pozywką, dłużej
> wytrzymają. czy to prawda.
> czy ta kulka jest stabilna, czyli czy kwiatki nie wylecą, ew. czy płatki im nie
>
> powypadają (ale pewnie to kwestia gatunku i kondycji kwiatów).
>
> Wiązanka jest genialna, bardzo mi sie podoba.

Myślę, że jeśli kula jest delikatnie nasączona - z przyczyn wiadomych, nie może
być całkowicie mokra, bo będzie obciekać i zrobi się ciężka - to kwiaty
wytrzymają dużej...
Kulka się sprawdziła u Siostry - trochę listków odpadło, to fakt, ale na prawdę
niedużo - bukiet prezentował się b. ładnie przez całą noc.
nie wiem, jakie kwiaty bardziej/mniej się nadają do takiego bukietu - musisz
spytać w kwiaciarniach. Natomiast Siostra miała storczyki i takie zielone listki
z perełkami sztucznymi - te listki były wbite w kulę za pomocą szpilek, a na
szpilkach zamocowane były jeszcze te perełki. Rozumiesz? Kurcze dałabym zdjęcie,
ale nie mam na kompie, a w domu remont i nie wiem, gdzie się podziewają płytki...



ten drugi tak mi podpada na sztuczny lub piorowy(?)

ale storczyki z bukietu maja rozowe srodki a ten we wlosach caly bialy,
wiec jakby nie "z drozyny"



zajmuję się kwiatami, ale nie widziłam do tej pory tego koloru storczyka -
zastanawiam sie czy bukiet nie jest wykonany ze swietnej jakosci sztucznych kwiatów
(ewentualniem oze to jakies przekłamanie kolorystyczne obrazu)



Bukiet dla "okrąglutkiej" panny młodej
Byłam w sobotę w kwiaciarni, aby porozmawiać o kwiatach na ślub, głównie o
wiązance. Sukienkę mam bardzo delikatną i prostą (niestety daleko mi do
figury Miss Polinii) i sobie wymyśliłam wiązankę z różowych storczyków. Taką
jaka jest w ślubnym wydaniu "Bukietów" - niewielki bukiecik od którego
odchodzą (wg opisu) sztuczne pędy goździka, do których są poprzyczepiane
pojedyncze kwiatki. Na zdjęciu cudo. No i wydawało mi się, że i do sukienki i
przede wszystkim do mojej figury będzie pasował.

Miałam szczęście, bo w kwiaciarni mogłam wziąć ten bukiet do ręki - ktoś
zamówił taką wiązankę na sobotę. Wiązanka przepiękna, choć z żółtawych a nie
różowych storczyków, ale... jeszcze bardziej mnie poszerzała na linii bioder,
czyli tam, gdzie mam i tak za dużo. Pani kwiaciarka, której wierzę
bezgranicznie, bo znam ją od lat i już niejedne kwiaty dla mnie
przygotowywała, poradziła mi, że najlepiej będę wyglądała mając bukiet o dość
nietypowym kształcie, a mianowicie dłuuugi, tak gdzieś za kolano, i wąski na
dodatek.

Ponieważ najbardziej podobaja mi się klasyczne rozwiązania, tak ogólnie,
jeśli chodzi o przedmioty, ubiór itp., to dość krytycznie podeszłam do jej
propozycji. Pani Iwonka naprędce skleciła bukiet o takiej linii, tak żeby mi
pokazać jak to by wyglądało. I rzeczywiście. Może jest trochę dziwny na
pierwszy rzut oka, ale bardzo wydłuża i wysmukla sylwetkę.

Jeszcze nie wybrałysmy kwiatów, z jakich będzie zrobiony, bo nie wiadomo
jakie kwiaty będa na koniec sierpnia (podobno się skończył sezon na
storczyki, a nowy się jeszcze nie zaczął i trzeba u importerów sprawdzić, co
będzie dostępne). Natomiast kształt dla dziewczyn o podobnej figurze do mojej
jak najbardziej polecam.



ja co roku robie wieniec na drzwi, ale nie do końca jest on
adwentowy...chyba za ozdobny... ja to wieszam na drzwiach, ale
można położyć i wcisnąć cztery świece...
jest tyle wersji dla samorób: albo na sztucznym wianuszku ze
świerku, do tego doklejam klejem na gorąco szyszki, orzechy, gałązki
róży dzikiej, tej zwykłej i tej drobniteńkiej (te ślicznie wygladają
i długo się trzymaja gałazek, nie powinny opadać)sztuczne jabłuszka
i co mi wpadnie w ręce na straganach, taraz można juz tanio mnóstwo
tego nakupić...
inna wersja to na wianku z oazisu szarego do suchych bukietów.
Wciskam w ten oazis owiązane drucikiem szyszki (ale nie malowane),
suszone plaserki pomarańczy, cytryny, czerwonego grapefruita, pęczki
związanych rafią kawałków cynamonu, przeciagam przez orzech drucik,
na jednej końcówce udaje się wcisnąć taki sztywniejszy drucik,do
tego jakiś gnieciny materiał na wstążkę, albo papier japoński
(gnieciony), albo sznurkowe wstążki...ja chyba w tym roku wszystko w
kolorach brązu i rudości, może pomarańczu skomponuje- wszystkie
dekoracje- Już mam firanki na oknie -rude, a że mam na suficie maty
słomiane, ciemne drewniane belki, brązowo beżową sofę, to przyda mi
się trochę koloru...
- no i jeszce jedna wersja. Na żywo...oazis zielony, namoczony
wczesniej, położony na jakimś płaskim naczyniu, ale tak, żeby mozna
było dolać wody i powtykane w niego żywe gałązki (ja na tak długo
daję sosne , bo się nie sypie, niestety świerki mi się wcześniej
sypią, pomimo wody, do tego mozna by na przykłąd żywe kwiaty dodać
(margerytkialbo storczyki bardzo długo stoją...

zamknij
Darmowy hosting zapewnia PRV.pl : aleksandra-chemik, natali.sieradz, marek004, kolko-turystyczne, robmexfilm
Dziel sie multimediami na Patrz.pl